Marki, ul. Fabryczna 2, tel. (22) 781 14 06

M. K. Čiurlionis

Mikołaj Konstanty Čiurlionis urodził się w rodzinie organisty 22 września 1875 roku dzieciństwo spędził nad Niemnem, w Druskiennikach. Kształcił się w Plunge, Warszawie i Lipsku. Trzecią część życia spędził w Warszawie. Zmarł 10 kwietnia 1911 roku po rocznym pobycie w sanatorium dla nerwowo chorych w Pustelniku (dziś dzielnica miasta Marki) pod Warszawą. Był wychowankiem Warszawskiego Instytutu Muzycznego, uczył się w klasie fortepianu, a później kompozycji u profesorów: Antoniego Sygietyńskiego, Juliusza Stattlera, Zygmunta Noskowskiego. Po rocznym pobycie w Królewskim Konserwatorium Muzycznym w Lipsku w 1902 roku zmuszony był przerwać edukację muzyczną ze względu na śmierć dotychczasowego mecenasa i opiekuna, hrabiego Michała Ogińskiego z Plunge.
W Lipsku rozwinęły się jego zainteresowania malarstwem. Gdy wiosną 1904 roku rozpoczęła działalność Warszawska Szkoła Sztuk Pięknych - Čiurlionis wraz z najlepszym przyjacielem, Eugeniuszem Morawskim - przenoszą się tam ze Szkoły Rysunkowej Kauzika. Już wkrótce talent młodego litewskiego malarza został doceniony przez wykładowców szkoły - prof. Kazimierza Stabrowskiego, Konrada Krzyżanowskiego, Ferdynanda Ruszczyca, Karola Tichego. Artysta zdobywa nagrody na szkolnych wystawach, prezentuje swe obrazy podczas wystaw poplenerowych w Warszawie, Petersburgu i Wilnie. Tworzy obrazy z pogranicza symbolizmu, abstrakcjonizmu - malowane muzyką, nawiązujące w tematyce i sposobie przedstawiania do struktury utworu muzycznego. Dalej zajmuje się muzyką.
W okresie studiów w Warszawie powstał poemat symfoniczny "Morze" (1903-1907), jeszcze w 1901 roku - poemat symfoniczny "W lesie". Bardziej znane są utwory fortepianowe Ciurlionisa oraz jego kwartet smyczkowy.
W 1908 roku ukazał się "Skowroneczek" - pierwszy zbiorek litewskich piosenek ludowych, opracowanych przez Ciurlionisa dla uczniów litewskich szkół, które zaczęły powstawać na Litwie po 1904 roku. Pod koniec 1906 roku artysta przeniósł się do Wilna, gdzie uczestniczył w tworzeniu litewskiej kultury - muzyki, malarstwa, szkolnictwa. Był wiceprzewodniczącym Litewskiego Towarzystwa Sztuk Pięknych, członkiem grupy Mir Isskusstwa. Najbardziej znane cykle obrazów noszą tytuły: "Stworzenie Świata", "Sonata gwiazd", "Sonata morza", "Sonata piramid", "Znaki Zodiaku". Ukoronowaniem twórczości jest obraz "Rex" (1909).
Prawie cała spuścizna malarska Čiurlionisa znajduje się w Kownie, w muzeum Jego imienia. W polskich zbiorach muzealnych znajdują się trzy obrazy - w Muzeum Narodowym w Warszawie - dwa i w Krakowie - jeden.

Obrazy

Sonata morza (1908)
Allegro Sonata gwiazd (1908)
Allegro Sonata piramid (1908)
Allegro Sonata słoneczna (1907)
Andante Stworzenie świata (1906-07)
XI Rex (1909) Nadmorski obrazek I (1901) Nadmorski obrazek II (1901) Kompozycja (1903)

Cykl "Symfonia Pogrzebowa"
Od 1902 roku, po decyzji zajęcia się sztuką, M. K. Čiurlionis zaczął uczyć się rysunku w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych J. Kauzika. Ucząc się, namalował swój pierwszy obraz z cyklu siedmiu - "Symfonia pogrzebowa".
Podstawowa idea tego cyklu - to ostatnia podróż człowieka, jednakże bez tragicznych odcieni. W ostrym kolorycie obrazu dominuje stałe dążenie do światła. Na pierwszym obrazie widzimy baśniowe miasto z aniołami, dekorującymi wśród tłumów ludzi trumnę. Symbolika aniołów tutaj jest dość prosta - są oni przewodnikami człowieka, odprowadzają umarłych w ostatniej podróży i spotykają ich na tamtym świecie. Cykl jest skomponowany na zasadzie kinematograficznej: zbliża albo oddala obraz, czasami wyodrębnia szczegóły, a czasami - podaje się uogólniony obraz. Wszystkie obrazy mają więź sytuacyjną, a ostatnia kompozycja z cyklu może być i samodzielnym utworem. Figura z opuszczoną głową może posiadać i podwójny sens symboliczny - według starych wierzeń to może być zmarły, który powrócił do domu; taka figura może też obrazować i pozostałych w pustych domach ludzi, ich samotność, zadumę. Bliższa jest interpretacja psychologicznego uogólnienia.

Cykl SYMFONIA POGRZEBOWA

Symfonia Pogrzebowa I (1903) Symfonia Pogrzebowa II (1903) Symfonia Pogrzebowa III (1903) Symfonia Pogrzebowa IV (1903) Symfonia Pogrzebowa V (1903) Symfonia Pogrzebowa VI (1903) Symfonia Pogrzebowa VII (1903)

Spokój
"Lubię ciszę, ale dzisiaj nie mogę jej wytrzymać. Wygląda jakby ktoś podkradał się. Strasznie. Do głowy przyszła mi myśl, że w tej ciszy kryje się ważna tajemnica. Czasami wygląda, że w tej ciszy i ciemna noc jest, jakieś olbrzymie straszydło. Rozpostarło się i wolno, wolno oddycha. Szeroko otwarte i drętwe na oczy ogromne, a w nich obojętności głębia i jakaś ważna tajemnica" (List do E. Morawskiego, 14 maja 1902 roku).
Ten pastelowy obraz "Spokój" nie jest jedyny. Čiurlionis wysłał swym bliskim pocztówkę z tym motywem, a potem namalował jeszcze dwa warianty "Spokoju", z których jeden, większych rozmiarów, przypuszcza się, był namalowany na życzenie Jonasa i Ony Vileišisów podczas Pierwszej Wojny Światowej i pozostawał w Charkowie. Dalszy los obrazu jest nieznany.
"Spokój" można określić jako pejzaż psychologiczny - jest jasne, że artysta, obierając motyw przyrody, stworzył byt antropomorficzny - wyspę w oceanie, z dwoma oczami - ogniskami. Tutaj mamy charakterystyczny dla wczesnego okresu twórczości M.K. Čiurlionisa wpływ sztuki symbolicznej. Artysta cenił obrazy A. Böcklina (1827 - 1901), a "Spokój' nawiązuje swymi oczywistymi więziami do namalowanej przez niego "Wyspy umarłych" (1880).

 

Spokój

Kozioł (1903/1904) Spokój (1903/1904)

Jehowa. I część tryptyku witrażowego
Po raz pierwszy postać Jehowa w twórczości M. K. Čiurlionisa pojawia się 3 (16) października 1903 roku, w pocztówce do brata Povilasa, przez samego artystę nazwana "Jehowa".
W jedynym zachowanym szkicu do witrażu "Jehowa" artysta przedstawia rozpościerający się ocean i górę, z wąsatym obliczem Boga, jednocześnie przypominającym kaptur. Za tą górą - zachodzi słońce Boga, jest ona jakby z Pisma Świętego, z przypowieści o porannym pojawieniu się Boga na Górze Synaj. Čiurlionis nie podejmuje próby ukazania oddzielnie pojawiającego się Boga, uzmysławia Najwyższego jako część przyrody i przedstawia go w postaci góry - jak starożytni litewscy panteiści - wierząc, że właśnie w przyrodzie, w jej wartościach żyją ich bogowie. Takie ubóstwienie przyrody charakterystyczne jest dla późniejszych obrazów artysty.
Prawie we wszystkich kulturach góra oznacza więź pomiędzy niebem a ziemią, mikrokosmosem a makrokosmosem.

 

Obrazy

Poranek (1903/1904) Wieże - projekt okładki (1904) Dudziarz (1904) Jehowa - 1 część tryptyku witrażowego (1904)

Szmer lasu
To jeden z wcześniejszych obrazów M. K. Čiurlionisa, namalowany w Warszawie.
Ciemne rury organów i struny arfy, przypominające kamienne drzewa, biaława ręka leśnej mgły niczym miraż przekształca obraz w dźwięczny akord, a szum lasu - w muzykę.
Ta kompozycja - to jedna z pierwszych prób artysty połączenia widzialnych i słyszalnych pierwiastków w jedną całość.
To idea, która pozyskała szeroki diapazon w późniejszej twórczości M. K. Čiurlionisa.

 

Obrazy

Kompozycja (1904) Koncert - Projekt plakatu (1904) Koncert - Projekt plakatu (1904) Szmer lasu (1904)

Mojżesz. I szkic tryptyku witrażowego
Szkic do tryptyku witrażów nawiązuje do ujawnienia się przed Bogiem Mojżesza z płonącego krzaka. W górnej części ostrej kompozycji arki płonie krzak, zaś na planie pierwszym widzimy plecy schylonego mężczyzny, z promieniami, wychodzącymi z jego głowy. Čiurlionis nie miał celu dokładnego przedstawienia Mojżesza, jeśli chodzi o ikonografię. Przedstawia on bardzo uogólnioną sylwetkę człowieka od pleców, a jego osobowość określają jasne promienie.
W sztuce Mojżesz najczęściej jest przedstawiany jako siwobrody patriarcha, z długimi włosami i z promieniami, przypominającymi rogi.

 

Mojżesz

Mojżesz (1904)

Trwoga
Podstawowym motywem kompozycji jest dzwon - dość często spotykany w twórczości M. K. Čiurlionisa. Na tym obrazie dzwon występuje jako sygnał niebezpieczeństwa.
Kompozycję moglibyśmy mieć podstawy łączyć ze społecznymi nastrojami w przededniu wojny Rosji z Japonią i pierwszej rosyjskiej rewolucji. Artysta lubił dzielić się politycznymi poglądami z bratem Povilasem, pocztówka z Warszawy, wysłana mu do Wilna z kompozycją "Niebezpieczeństwo", jest datowana dniem 24 stycznia 1903 roku. W tym dniu rozpoczęła się wojna (V. Landsbergis, Sztuka Čiurlionisa - Wilno, 1976, str. 106).

 

Trwoga

Trwoga (1904)

Rex. Szkice do dyptyku witrażowego
Pierwsza część witrażu opowiada o stworzeniu Ziemi z gliny. W kwitnącym ogrodzie Rex w koronie podnosi figurkę człowieka. Inna część przedstawia Człowieka (czy już jego potomka), ze skały uwidacznia się odbicie tego samego koronowanego Boga - jakby przypomnienie tych, których On stworzył.
Wygląda na to, że pomysł stworzenia witrażu i jego szkic dostatecznie jest jasny, jednakże i tutaj można odnaleźć najprzeróżniejsze aspekty interpretacji. Według F. Rozinera (F. Roziner, Iskusstwo Čiurlionisa. Moskwa, 1993, str. 108), pierwszy jest następujący: w raju Pan Bóg stwarza człowieka według swojego podobieństwa, ale człowiek, żyjący na Ziemi, daleko nieprzystający do Raju, chroni w swej pamięci boskie czyny i z kamienia tworzy obraz Boga - taki, jaki sobie wyobraża. Inna interpretacja: w fantastycznym świecie Rex w końcu swej egzystencji, w gasnącej zorzy wieczornej, stwarza młodzieńca, w którego świadomości jest nakaz przedłużenia życia Rexa i zachowania pamięci o nim, a może i jemu nakazano zostać takim samym Rexem. I oto on uwiecznia w kamieniu odchodzącego bóstwa oblicze. Taką interpretację można objaśnić obecnością księżyca w akcie tworzenia oblicza Boga przez człowieka.
Noc i księżyc mogą symbolizować odejście, a wschód słońca - przyjście nowej żywotnej lub nawet boskiej siły.

 

Rex

REX - szkic witrażu (1904) Gniew I (1904) Gniew II (1904) Gniew III (1904) Jesienią - okładka (1904) Zachód słońca (1904) Wschód słońca (1904) Chata za wsią - okładka  (1904) potop  (1904) potop  (1904) potop  (1904) potop  (1904)

Cykl: "Potop" 
W twórczości M.K. Čiurlionisa (nie tylko w sztuce, ale i w obrazkach literackich "Listy do Devdurakelisa") odnajdujemy motywy potopu: "Śniłem straszny sen, bardzo straszny. Była ciemna noc, lał i zacinał deszcz, jak z cebra, a dookoła pustka. Ciemnoszara ziemia. Bałem się deszczu, chciałem biec, uciec, ale nogi podgrążały się w bagnie. <.> A deszcz wzmagał się, a z nim i strach, i kiedy chciałem krzyczeć i wołać pomocy, prąd chłodnej wody wypełniał mi gardło. Raptem olśniły myśli: wszystko na ziemi zatonęło, wszystko: miasta, wsie, chaty, świątynie, lasy, wieże, pola, góry - wszystko zalała woda. Ludzie nic o tym nie wiedzieli, gdyż była to noc, i spokojnie śpią w swych chatach, pałacach, willach, hotelach. Śpią głębokim snem; lecz to już są topielcy, biali, obrzęknięci, zastygnięci...<.> Szum strasznego deszczu, beznadziejne zmartwienie, bezgraniczny strach." (M. K. Čiurlionis, O muzyce i sztuce. Wilno, 1960, str. 271 - 272).
W tych samych listach znajdziemy i bezpośrednie odnośniki do biblijnego potopu: "Byliśmy na szczycie góry Ararat, a Ty, jak wiesz, Maleńka, ostatnie krople czterdziestudniowego, deszczu, który zalał całą ziemię, zmieniły się w diamenty" (M. K. Čiurlionis, Twórczość słowa. / Zebrał V. Landsbergis. Wilno, 1997, str. 72).
W obrazach "Potopu" dominują dwa motywy - z nieba wyciągniętych rąk (tworzących bramę) i straszydła - w postaci smoka czy żmii na niebie. Na pierwszym obrazie złączone ręce można tłumaczyć jako idylliczne preludium do katastrofy, na późniejszym - stają się one symbolem beznadziejności i modlitwy.
To wieloplanowy obraz, który można interpretować również jako modlitwę lub prośbę, jak wołanie o deszcz podczas upału, gdyż kolorystyka i nastrój pierwszego obrazu mogą oznaczać nie tylko rozkwit, lecz i palący znój, zmęczenie.
R. Andriušyte łączy miasto na pierwszym obrazie z miastem zła Gustava Moreau. (M. K. Čiurlionis. Obrazy. Szkice. Myśli / Zebrała B. Verkelyte-Fedaravičiene, Wilno, 1997, str. 23).
Takie wyjaśnienie może prowadzić do groźby potopu. Smoka lub żmiję na niebie można połączyć z symbolem mistycznego strachu Fin-de-Siecle. W światowej mitologii płazy były uznawane za władców podziemi, do nich należały zjawiska atmosfery, były one pośrednikami pomiędzy ziemią a niebem, skąd mogły ściągnąć deszcze. Węże i żmije kojarzono z niezrozumiałym przyjściem deszczy. W mitologii wiekszości narodów żmija, smok czy inny płaz, uznawane były za sprawców potopu, ponieważ żmija jest opiekunką wód, do niej należy żywioł wód.
Dla "Potopu" Čiurlionisa bliska być mogła przypowieść Indian o Wielkiej Żmii z nieba, która była sprawczynią potopu. Jednakże takich wyjaśnień na temat cyklu M. K. Čiurlionisa można szukać i w bliższej nam mitologii litewskiej.
Nie rozumiejąc przyczyn pojawienia się deszczu, człowiek pierwotny opiekunów wód - żmije i smoki przeniósł do obłoków. W sztuce większości narodów są przedstawiane one razem z obłokami burzy. Z ich wyglądem uosabniano ciemno, mgłę, wodę, deszcze, chmury, tęcze, burzę. Oczywiste, że jest to dualistyczny symbol - wąż albo żmija były tymi, co zsyłają burze, kataklizmy, ale jednocześnie są to stworzenia, do których podczas posuchy kierowano różne obrzędy, od których oczekiwano deszczu. Tak więc, w "Potopie" M. K. Čiurlionisa żmija może zesłać deszcz dotkniętemu posuchą miastu, ale i może spowodować potop złemu miastu, przewinionym ludziom.

 

Obrazy

Anioł (1904/1905) Hymn (1904/1905) Krzyż (1904/1905) Myśl (1904/1905) Noc - etiuda (1904/1905) Dzień (1904/1905) Wieczór (1904/1905) Noc (1904/1905) Spokój (1904/1905)

Cykl: "Doba" 
W tym cyklu M. K. Čiurlionis próbował uogólnić życie przyrody podczas ciągle powtarzających się pór doby - ranka - dnia - nocy. Prawda, obraz "Ranek" nie zachował się. Przyroda na tych obrazach jest persofinikowana. Na wszystkich powtarza się motyw dłoni - rozwartych, z jedną podniesioną, albo ze ściśniętymi w pięść palcami. Bardzo ważną rolę na wszystkich obrazach spełniają obłoki. W nich jakby powtarzają się czynności, odbywające się na ziemi, tylko już w boskim wymiarze.

 

Tryptyk "Rex"

Rex I  (1904/1905) Rex II  (1904/1905) Rex III  (1904/1905)

Tryptyk: "Rex" 
"Rex" (król, władca) - jeden z najważniejszych tematów w twórczości M. K. Čiurlionisa. Już we wczesnym malarstwie artysta podejmował próby rozwiązania zagadnienia, kto włada światową egzystencją.
Tryptyk "Rex" to jeden z wcześniejszych wariantów przedstawienia tego tematu. Čiurlionis próbował nowych środków w obrazowaniu - przybliżenia obrazów, jak w kinematografii - ich oddalania, ukazując ten sam motyw.
Na postumencie bóstwa zarysowuje się napis w postaci trzech hieroglifów. Jest oczywiste: to zaszyfrowana informacja, ale nie udaje się jej wyjaśnić.
Wiadomo, że bracia, Konstantinas ir Povilas Čiurlionisowie, lubili tworzyć szyfrowane alfabety. Stworzyli ich nawet kilka, ale żaden z nich nie daje dokładnej odpowiedzi. Można tylko przypuszczać, że w którymś z niezachowanych, szyfrowanych alfabetów, było napisane słowo "Rex".

 

Obrazy

Poranek - sztandary (1904/1905) Twierdza (1904/1905) Wieść (1904/1905)

Wieść
Idea wieści jest przekazana w postaci ogromnego ptaka, lecącego z mgły, przez góry i słońce. Idea ta jest wyrażona jasno i dynamicznie. Kompozycja - doskonała i lakoniczna, wspaniałe rozwiązanie kolorystyczne tworzy wrażenie wolnego lotu

 

Cykl "Fantazje"

Świat marsjański (1904/1905) kompozycja (1904/1905) Mosty (1904/1905) Twarze (1904/1905)

Cykl: "Fantazje"
Widzenie
"Widzenie" jest obrazem o wielu znaczeniach. Zło we wcieleniu żmii wyraźnie podkreślone przez ściemnione słońce na dalekim planie.
Najczęściej ten obraz M. K. Čiurlionisa utożsamiany jest z nauką teozoficzną, ponieważ na większości okładek pism i książek teozoficznych można zobaczyć jako element graficzny - literę T (w formie krzyża) i owiniętą na niej żmiję, tworzącą literę S. Te dwie litery, podstawowe w teozofii, wykorzystywano jako inicjały tej nauki. W "Widzeniu" Čiurlionisa żmija nie przypomina litery S, mało prawdopodobne, że artysta, który interesował się ogólnymi, abstrakcyjnymi problemami świata, nagle zabrał się do obrazowania symboliki jednego z takich formalnych ruchów teozoficznych.
Na tym obrazie można uzmysłowić więź z przypowieścią o Mojżeszu ze Starego Testamentu, z podniesionym na pustyni krzyżem i z miedzianym wężem. Čiurlionis zrzekł się w tym motywie literackości, zachowując tylko symbol biblijny.
To oddziaływuje wyobraźnia artysty, dzięki której wyraża on interesujące go zagadnienia z zakresu nauki, filozofii, religii. Nie wszystkie obrazy, należące do cyklu "Fantazje", zachowały się do dni dzisiejszych.
W "Świecie marsjańskim" widzimy zainteresowania artysty sprawami astronomii, jego przemyślenia o możliwym życiu na innych planetach.

Noc

Noc (1904/1905)

Noc
Przedstawiona w "Nocy" postać, płynąca łódką, bardziej przypomina greckie mitologiczne bóstwo - Charona, przewożącego przez rzekę Styks dusze umarłych do Hadesu (Królestwa Zmarłych). Zwykle Charon jest przedstawiany jako brodaty starzec, w łódce siedzi jedna postać i więcej małych, czasami ze skrzydłami - to są dusze zmarłych. Inne dusze czekają na brzegu. W "Nocy" M. K. Čiurlionisa widzimy w świetle księżyca w płynącej łodzi białą, uogólnioną i abstrakcyjną postać. Brzegi rzeki łączy most różnych światów - żywych i martwych, symbol łączności nieba z ziemią.
Podstawowy element kompozycji "Nocy" to płynący łodzią starzec, rodem z głośnego obrazu Arnolda Böcklina "Wyspa umarłych" (1880).

Obrazy

Obłok (1905) Etiuda morska (1905) Etiuda morska (1905) Brzeg morza (1905) Brzeg (1905) Noc (1905) Procesja (1905) Prawda (1905) Las nad jeziorem (1905) Nadmorska skała (1905) Skała nad morzem (1905) Statek (1905/1906)

Prawda

M. K. Čiurlionis przez cały czas interesował się nowymi teoriami. Uczestniczył w dyskusjach filozoficznych i psychologicznych, którym przewodniczył W. Wundt, podczas których jego uczeń - A Mahrburg tłumaczył z psychologicznego punktu widzenia istotę mitów, religii, sztuki, języków.
Artysta podejmował próby wyrażenia stanów abstrakcyjnych przy pomocy języka plastycznego - "Prawda", "Przyjaźń", "Myśl", "Smutek" - to nazwy takich obrazów. Tak niematerialne rzeczy, dla każdego znane, a tak trudno uzmysławiane.
W "Prawdzie" najważniejszy jest akcent światła - paląca się w ręku świeca. Obok latają aniołowie, nadpalają sobie skrzydła i lecą w dół. Jakby wszystko oświetlało prawdę, symbol światłej duszy człowieka.
Dla Čiurlionisa światło spełnia wyjątkową rolę. Często w jego listach i pamiętnikach ukazuje się ten sam symbol: "Ile słońca było w nas i ponad nami" (List do S. Kymantaite, 24 czerwca 1908 roku, Druskieniki); "Byłoby mi niezwykle jasno, gdybym sam był jaśniejszy" (List do S. Kymantaite, 14 kwietnia 1908 roku, Druskieniki), "Dzisiaj niczego nie bałem się - ptak ciemna odleciał - jest tak jasno, że nad naszymi głowami widzę dwanaście tęcz". (List do S. Kymantaite, 31 października 1908 roku, S. Petersburg), "Lecz trzeba mieć światło ze sobą, w sobie, żebyśmy świecili w ciemności wszystkim na drodze stojącym, żeby oni, wyruszając, sami znaleźli w sobie światło i szli (swoją) drogą." (Z pamiętnika, 1900?).

 

Cykl "Stworzenie świata"

Stworzenie Świata I (1905/1906) Stworzenie Świata II (1905/1906) Stworzenie Świata II (1905/1906) Stworzenie Świata IV (1905/1906) Stworzenie Świata V (1905/1906) Stworzenie Świata vI (1905/1906)

Cykl: "Stworzenie świata"
Jednym z zainteresowań Čiurlionisa była kosmologia. Interesował się on starożytnymi religiami Dalekiego Wschodu - hinduską, egipską, semicką i innymi, czytał Biblię. W tym samym czasie pasjonował się także naukowymi teoriami budowy Wszechświata, jego powstania i rozwoju - teoriami P. Laplasa i I. Kanta o stworzeniu Ziemi.
Zagadnienie powstania życia towarzyszyło malarzowi w jego twórczości, jednakże w cyklu "Stworzenie świata" znalazło się w centrum rozważań. O tym cyklu Čiurlionis pisał: "Mam pomysł malować go przez całe życie, o ile dalej będę miał nowe pomysły. To stworzenie świata, tylko nie spleśniałego podług Biblii, a jakiegoś innego świata - fantastycznego." (List do P. Čiurlionisa. Druskieniki, 28? kwietnia 1905 roku).
W twórczości M. K. Čiurlionisa ten cykl ma szczególne miejsce - to początek owocnego etapu pracy. Odtąd polubił on temperę, pozwalającą na swobodniejsze pociągnięcia pędzlem i osiągnięcie odpowiedniego kolorytu. Zaczęła się pełniej rozwijać opowieść literacka, pojawiił się bezpośredni symbolizm, dokonało się przejście do symboliki abstrakcyjnej.
Źrodła "Stworzenia świata" są bardzo różne, niektóre obrazy kojarzone są wersją przyjęcia chrześcijaństwa, inne - ze wspomnianymi teoriami z zakresu kosmogonii, jeszcze inne przedstawiają rozwój planety, dotyczą teorii ewolucji. Jednakże ani na jednym obrazie nie znajdziemy jakichś bezpośrednich źródeł tych aluzji. Wszystko pozostaje w wyobraźni artysty.
Ważny jest aspekt cykliczności - sens każdego oddzielnego obrazu odpowiada całości cyklu. Wszystkie obrazy łączy jedno przesłanie, jeden koloryt, jedna kompozycja.
W cyklu można wyodrębnić dwie części - kosmiczną (Tworzenie Wszechświata) i powstanie życia na stworzonej planecie.
Ręka bóstwa i słowa "Stań się" ("Tebunie") na pierwszym obrazie cyklu "Stworzenie świata" odpowiada różnym kosmogonicznym mitom (Biblia, Starożytny Egipt i in.), charakterystyczna jest pomoc słowa. Właściciel ręki mógłby być na czwartym obrazie bóstwem w koronie, nawiązuje to do litewskich mitów, do Starożytnego Egiptu, do Biblii i z większości kosmogonicznych mitów o duchu boskim nad pierwotnym chaosem.
Na drugim obrazie cyklu dźwięczy kosmiczny temat - to jakby zalążek formującego się nowego systemu. Artysta przekracza mitologiczne granice i odnajduje się w naukowych teoriach o początkach świata końca XIX i początku XX wieku. W tym czasie popularna była teoria I. Kanta i P. Laplasa o Systemie Słonecznym z kosmicznej mgły. Kierował się nią i ulubiony przez Čiurlionisa astronom K. Flammarion. Dlatego można przypuszczać, że właśnie naukowe odkrycia zrobiły wpływ na pojawienie się tego obrazu.
Trzeci obraz to z tej samej mgły uformowane planety, ale jeszcze bez życia.
Kosmiczny proces uwieńcza obraz piąty. Artysta jakby wraca do biblijnych wątków i na jednym obrazie łączy nawet wydarzenia dwóch dni - odłączenie się nieba i oceanu oraz stworzenie ciał niebieskich.
Szósty obraz cyklu ukazuje rozpoczęcie życia na części stworzonej planety. W nawiązaniu do Biblii, prawie wszystkie pozostałe obrazy odpowiadają temu dniowi stworzenia świata - kiedy Bóg stworzył rośliność. Jednakże właśnie w drugiej części cyklu następuje zwrot artysty w kierunku tworzenia fantastycznego świata, chociaż zarazem zarysowuje się ewolucja życia na Ziemi na podstawie teorii naukowych.
Na tych obrazach widoczna jest oznaka życia od najprostszych form świata roślinnego (VI obraz), pierwotnych suchych roślin (VII obraz) - do bardziej doskonałych form roślinności - lotosów (VIII obraz), niegdyś ogromnych lasów (IX, X obraz) i harmonii podwodnego świata (XII obraz).
Ostatni obraz z cyklu "Stworzenie świata", ukazujący zachód słońca, przypomina odzielne dni stworzenia świata według Biblii. Możliwe było to tylko zakończenie pierwszego etapu, ponieważ artysta zamierzał ten cykl rozbudować do 100 obrazów.
Temat stworzenia świata był aktualny dla artystów w różnych okresach: od przedstawiciela włoskiego Renesansu Michała Anioła - po mistyczne wizje poety i malarza V. Blake, XIX-wiecznych malarzy-ilustratorów G. Dore ir E. Burn-Johnsa i rówieśników Čiurlionisa - O. Redona i F. Kupki.

 

Wieczność

Wieczność (1906)

Wieczność
Przez całe życie M.K. Čiurlionis rozważał o budowie Wszechświata i panującej nad światem sile. W jego twórczości możemy zobaczyć, jak rozwijały się poglądy od wczesnych projektów witraży i tryptyku "Rex" (1904/5) - poprzez "Hymn" (1906) i "Wieczność" - do monumentalnego obrazu "Rex" (1909).

 

Obazy

Motyle (1906) Etiuda Przyrody (1906) Hymn I (1906) Hymn II (1906) Hymn III (1906) Morze Nocą (1906) Góry (1906)

Góra
W 1905 roku, razem z rodziną Volmanów, M. K. Čiurlionis podróżował po Kaukazie. Artysta był oczarowany majestatycznością i pięknością gór. "Widziałem góry, szczyty, których dotykały obłoki, widziałem i olbrzymie szczyty w śniegu, które wysoko, ponad wszystkie obłoki, trzymały swoje promieniste korony, słyszałem szum Tereku, którego łożysko już nie jest w wodzie, a płynie piana, i grzmi, i uderza o kamienie. Widziałem przez 140 kilometrów Elbrus, niczym olbrzymi obłok śnieżny, z łańcuchem białych gór na przodzie. Widziałem, w słońca zachodzie, międzygórze Dariala, pośród polnych, szarozielonkawych, czerwonawych, fantastycznych skał. Szliśmy wówczas pieszo i ta droga, jak sen, na całe życie pozostanie w pamięci." (List do P. Čiurlionisa, Druskieniki, 9 września 1905 roku).
Z tych wrażeń narodził się obraz "Góra" - jako maksymalnie uogólniony pejzaż, odznaczający się swoistym, dynamicznym, pełnym temperamentu i mocy malarstwem.

 

Iskry

Iskry I (1906) Iskry II (1906) Iskry III (1906)

Cykl: "Iskry" 
"Iskry" - to jeden z pierwszych obrazów, poświęconych serii przyrody. W tym cyklu artysta zbliża się do abstrakcji. Przedstawia nie konkretny pejzaż, tylko uogólnione życie przyrody.
Malarz A. Žmuidzinavičius w swych wspomnieniach opowiada, że Čiurlionis z braćmi płynął po Niemnie do Jurborka. Jedno z wrażeń tej podróży może być utrwalone w cyklu "Iskry": "Otworzyłem oczy. Wysoko, ostro przed naszą drogą, w mgle kuliste gwiazdy. Pełzną jedna po drugiej, tutaj w górę, tutaj w dół, w baśniowych wirach mgieł. Rozsypywał je lecący czarny smok. W powietrzu rozbrzmiewały dźwięki symfonii nocnej burzy. Z boków olbrzymie słupy trzymały niebo. A to pewnie był kolejowy most, przez który porzeszedł dudniący nocny pociąg. Jakież piękno!" (A. Žmuidzinavičius, Okruchy wspomnień /M. K. Čiurlionis/ red. P. Galaune. Kowno, Muzeum Sztuki Witolda Wielkiego, Galeria M. K. Čiurlionisa, wydanie nr 9, 1938, str. 79).

M.K. Čiurlionis lubił malować w plenerze, ale tylko niewielka część jego szkiców i obrazów bezpośrednio przedstawia przyrodę. W większości bywa to uogólniony pejzaż, albo wyodrębniona, pozbawiona szczegółów, idea podstawowa.
Utwór "Mgły" najprawdopodobniej jest przypomnieniem wrażeń z pleneru w Istebnej (na Śląsku) w roku 1906, wyrażonych jeszcze na kilku obrazach z tego okresu. Na nich - w minimalnym zimnym kolorycie przedstawione są góry, pogrążone w porannych mgłach, gdzieniegdzie widoczne są zarysy drzew i międzygórza

 

Obrazy

Małe statki (1906) Las (1906) Noc (1906) Świt I (1906) Świt II (1906) Uran (1906)

Przyjaźń
Obraz był namalowany i sprezentowany dla Bronisławy Volman, na znak przyjaźni, dlatego sam pomysł jego wykonania ma realne podłoże. Później artysta przypomni o tym w liście do małżonki S. Kymantaite: "A czy pamiętasz, jak wyciągałaś mi światła kulę, kiedy jeszcze nie znałem Ciebie. (.) Rozmawiaj ze mną często, jak rozmawiałaś wtedy, kiedy jeszcze nie znałem Ciebie, i trzymaj zawsze duże światło w swoich dłoniach." (Petersburg, 11 października 1908 roku).
Przyjaźń to światło, którym człowiek promieniuje i które może przekazać innemu człowiekowi, tym samym wzbogacając przyjaciela i samego siebie, dlatego uczucie przyjaźni jest takie drogie i tak chronione. Podstawowy akcent tej malarskiej alegorii - to kula światła. Trzymająca ją postać przypomina rzeźby egipskie, a  w szczególności - powszechnie znane oblicze Nefertiti

 

Przyjaźń

Przyjaźń (1906/1907)

Kwiaty
Obraz o subtelnym kolorycie, mistycznym, pełnym medytacji nastroju. Podług środków wykonania i maniery jest bliski do prac z cyklu "Stworzenie świata". M. K. Čiurlionis przedstawia lotosy, przypominające kwiaty, narodzające się, jakby poskręcane, powstające z jakiejś nieokreślonej materii. Lotosy są symbolem narodzin 

 

Kwiaty

Kwiaty (1906/1907)
świata.

Sen Józefa
To jeden z obrazów Čiurlionisa, stworzony według przypowieści biblijnej. Artysta kierował się przypowieścią o zdolności wyjaśniania snów przez Jóżefa z Księgi Starego Testamentu. Namalował sen, jak Józefowi kłaniają się słońce i księżyc oraz jedenaście gwiazd.
Niewiadomo, czym zainteresowała artystę ta przypowieść biblijna. Pod koniec wieku XIX i na początku XX przedstawianie snu było dość popularne, jednakże większość artystów wybierało wątki uniwersalne, bądź nawiązywała do innych bohaterów z Biblii oraz snów oraz wizji świętych.

 

Sen Józefa

Sen Józefa (1906/1907)

Cykl: "Smutek"
Pejzaż, pełny fantazji, z emocjonalną, psychologiczną treścią. Czarne chorągwie niekiedy kojarzą się z ostrymi roślinami na wybrzeżu albo z czarnymi skrzydłami. Na obrazach dużo symboliki - są to wybrzeża morskie z zachodzącym słońcem, rozwiane chorągwie w procesji, ruiny miasta, sznur wzlatujących ptaków. Kompozycja i koloryt pejzażu przepełnione są nieziemską subtelnością. Symbole pomagają nam odczytać podstawowe przesłenie tego cyklu.

 

Cykl "Smutek"

Smutek I (1906/1907) Smutek II (1906/1907)

Cykl: "Zodiak"
Astronomia była jedną z dziedzin, którą M.K. Čiurlionis stale interesował się i zgłębiał. W XIX - XX stuleciach szczególnie popularne były poglądy astronoma K. Flammariona, adresowane do szerokiego kręgu społeczeństwa. Badania tego astronoma wywarły wpływ na kształtowanie się poglądów i Čiurlionisa. W czasie podróży artysta lubił oglądać gwiezdne niebo: "Księżyc zaszedł, a całą swą wyrazistością zalśniły gwiazdy, najcudowniejsza część sklepienia niebieskiego: Orion, Plejady, Syriusz, także "Kalifornia", według Flammariona. Przypomniała mi się powrotna droga z naszej wyprawy: wtedy też było takie samo niebo, ale dalej będzie jeszcze piękniejsze. W takich chwilach dobrze jest zapomnieć, skąd i dokąd idziesz, jak masz na imię i patrzeć oczami nowonarodzonego.<.> Jak tak można żyć, z zawsze szeroko otwartymi oczami na wszystko, co piękne, i nie obudzić się, nie powrócić do siebie" (list do B. Volman, 1 września 1906 roku, Praga).
Na dojrzałość cyklu "Zodiak" składa się oszczędność wyrazu plastycznego, monumentalizm kompozycji, co czyni pracą etapową. Podstawowym przesłaniem cyklu jest nie tylko przedstawienie znaków atronomicznych, ale i ruch Słońca na niebie, cała wstęga Zodiaku. "Przy pomocy środków artystycznych Čiurlionis mówi o wszystkim. Na drodze Słońca - walka światła z ciemnością, i to nie jest abstrakcja czy banalna alegoria. To realne, kosmicznie łaczące się przesilenie dnia i nocy, przebudzenie się przyrody i jej zniknięcie, harmonia procesów wielkiego Wszechświata, konflikty, święta i tajemnice" (V. Landsbergis, Sztuka Čiurlionisa, Wilno, 1976 roku, str. 177).

 

Zodiak

Zodiak: Słońce w znaku Wodnika (1906/1907) Zodiak: Słońce w znaku Ryby (1906/1907) Zodiak: Słońce w znaku Barana (1906/1907) Zodiak: Słońce w znaku Byka (1906/1907) Zodiak: Słońce w znaku Bliźniąt (1906/1907) Zodiak: Słońce w znaku Raka (1906/1907) Zodiak: Słońce w znaku Lwa (1906/1907) Zodiak: Słońce w znaku Panny (1906/1907) Zodiak: Słońce w znaku Wagi (1906/1907) Zodiak: Słońce w znaku Skorpiona (1906/1907) Zodiak: Słońce w znaku Strzelca (1906/1907) Zodiak: Słońce w znaku Koziorożca (1906/1907)

Cykl: "Podróż królewicza"
W "Podróży królewicza" opowieść odbywa w Królestwie Obłoków. Romantyczne chmury stanowią podstawowy motyw tryptyku. Obłoki są tutaj i straszne, i wielkie, i uroczyste. Pozwalają uzmysłowić bajkę o poszukiwaniu szczęścia.
Pierwszy obraz to błogosławieństwo przed podróżą, w pracy centralnej widzimy walkę z wielkim skrzydlatym straszydłem, na trzecim obrazie jego bohater płynie do obiecanego "zaczarowanego" zamku obłoków. W tryptyku odnajdujemy wszystkie ważne dla bajki elementy - podróż, walkę i nagrodę dla mężnego zwycięzcy.

 

Obrazy

Etiuda (1906/1907) Etiuda (1906/1907) Podróż Królewicza I (1907) Podróż Królewicza II (1907) Podróż Królewicza III (1907)

Cykl: "Moja droga"
Tryptyk to najbardziej udane i najważniejsze ze wszystkich dzieł M.K. Čiurlionisa. Centralny obraz tryptyku, z jego dominującą częścią, jest unikalnym i abstrakcyjnym wyrazem rozważań malarza-kompozytora. Osobowość dla Čiurlionisa - to wszechstronie rozwinięty człowiek, "który wszystko czuje, rozumie i dąży do prawdy, dobra i piękna." (M. K. Čiurlionis, O muzyce i sztuce, Wilno, 1960, str. 82). Mocna potrzeba ideału, misje artysty i uzmysłowienie odpowiedzialności ("umocniło się przekonanie, że trzeba dużo od siebie potrzebować", tamże, str. 109) na tym obrazie wyraża mowa wizualna. Pozioma linia obrazu - powiedzmy - skrawek przebytej drogi albo czasu, pionowa - odbicie dążeń duchowych. "Graficzny" obraz, z nagromadzonym liryzmem, jakby z brzmieniem muzyki, wyraźnie wyobrębnia się z bocznych kontrastowych kompozycji, które posiadają więcej elementów opowieści, epickości.
Pierwszy obraz to maksymalnie uogólniony pejzaż. M.K. Čiurlionis stworzył w nim niepostrzegane dystanse, przestrzenie, wrażenie majestatyczności. Swoista forma szczytu góry - niewątpliwie antropomorficzna, lecz przyzwalająca na wolne skojarzenia, jakby figura w białym odzieniu, z poniesioną ręką, może skrzydłem, a może trzymająca harfę.
Ten sam kierunek ruchu - skręcający, podnoszący się w prawo, powtarza się na centralnym obrazie i na trzecim - na baszcie prawego zamku.

 

Moja Droga

Moja droga I (1907)

Myśli
Ze wspomnień S. Čiurlioniene-Kymantaite: "Konstanty żył stale zauroczony pięknem, każda gałązka była przedmiotem jego zachwytu. Zachwycał się barwami kwiatów, a co już mówić o obłokach. Pamiętam, siedzieliśmy na wysokiej wydmie, niedaleko góry Naglisa - niebo było wyjątkowo zaczerwienione - i nagle nad naszymi głowami zaczęły płynąć dziwne obłoki - statki, tyle ich, z rozpostartymi żaglami - w siwym, wydętym, zaczerwionym porządku - "posuwają się. posuwają. dumnie.
- Patrz, twoje obrazy - pokazałam.
Widziałam - widzę jeszcze dzisiaj - jak wskoczył, patrzy całkowicie zauroczony i oczami ten cud nieba pochłania." (S. Čiurlioniene-Kymantaite, Ze wspomnień o M. K. Čiurlionisie // M. K. Čiurlionis, O muzyce i sztuce, Wilno, 1960, str. 327).
M. K. Čiurlionis na równi stawia formy statku ziemskiego - łodzi i niebiańskich obłoków. W ten sposób artysta wyodrębnia kilka zbiegających się opozycji: ciemne - jasne, ciężkie - lekkie, małe - duże, ziemskie - niebiańskie, przejściowe - wieczne.

 

Mysli

Myśli (1907)

Las
"Oto na jednym obrazie widzimy gwiezdną noc. Stuletnie sosny wychodzą z gąszczy, z dumnie podniesionymi, uwieńczonymi głowami, niczym mędrcy czy władcy, zebrani w sejmie, by omówić sprawy istotne - to poważne i wyglądające na mocne olbrzymy lasu. Tylko z gwiazdami nawykłe rozmawiać, tylko z wichrem walczyć. Jedna sosna gałęzią przed inne wychodząca, jakby prowadzi za sobą cały ten pochód, jakby wyszła na plac, chcąc ogłosić niesłyszaną prawdę. A inne sosny stoją, jakby zadumane, i słuchają. (.) A te inne sosny, czy nie napełniła je ciemność nocy jakąś czarodziejską harmonią, z czarnych cieni i szarawych jasnoniebieskich mgieł na gwiaździstym sklepieniu nieba?" (J. Čiurlionyte, Wspomnienia o M. K. Čiurlionisie, Wilno, 1973, str. 84).
Obraz wiąże się z mitologią, w której las odgrywa ważną rolę. Kontury drzew są pełne ekspresji i ruchu. Każdy ich szczyt jest ukoronowany - znakiem lasu, przyrody, władców nocy. Taki widok artysta mógł zobaczyć na swojej rodzinnej Dzukii i nadał mu sens symboliczny.

 

Las

Las (1907)

Cykl: "Bajka"
W twórczości M. K. Čiurlionisa można znaleźć niemało szkiców, symboli, znaczeń, wziętych z baśni. Jego baśnie nie da się skojarzyć z jakimiś konkretnym źródłem, opierał się w nich na tradycje ludowe. Być może od swoich korzeni są one odległe i trudno uświadomić ich sens, wyłaczyć tylko bajkom charakterystyczne logiczne więzie, lecz - jak mówi w swoich wspopmnieniach Sofija Čiurlioniene-Kymantaite - dla prostego człowieka wszystko jest jasne i bez nadzwyczajnych badań.
Eksponując ten tryptyk na II Wystawie Sztuki Litewskiej w Kownie, artyście i archeologowi Tadeuszowi Dowgirdowi (Tadas Daugirdas, 1852 - 1919) nadarzyła się okazja dowiedzieć się o jednym ze zwiedzających - ze wsi, któremu próbowano tłumaczyć obrazy Čiurlionisa - "Zatrzymała go kiwnięciem ręki zaczynająca już mówić opiekunka (wystawy). Nie potrzeba - ja wszystko rozumiem! To bajka. Widzisz, wchodzą ludzie na górę cudu szukać, uważają, że jest on tam, o, królewna - i kto będzie mocniejszy, piękniejszy, mądrzejszy, ten ją i weźmie. Weszli na górę - i patrz, królewny nie ma, a siedzi takie biedne, szare dzieciąto - zdmuchnie puch z latawca i będzie płakać".
Kiedy Tadeusz Dowgird opowiedział to dla Konstantego Čiurlionisa, "artysta, wzruszony do łez <.> mówił, jakie to szczęście, że on się nie omylił, że jego sztuka odnajduje drogę o serca ludu, ponieważ stamtąd się wywodzi." (S. Čiurlioniene-Kymantaite, Ze wspomnień o M. K. Čiurlionisie // M. K. Čiurlionis, O muzyce i sztuce, Wilno, 1960, str. 324 - 325).

 

Bajka

Bajka I (1907) Bajka II (1907) Bajka III (1907)

Wiosenny Motyw
". Widziałem dookoła wiosnę, jakby jasne księstwo, wszystkie drzewa zapaliły świeczniki i żyrandole, szykuje się wielkie świeto ciszy poranka." (Z listu do S. Kymantaite, Warszawa, 10 kwietnia 1908 roku).
Wszystkie obrazy z cyklu "Wiosna" są niczym hymn burzliwego ruchu, odrodzenia przyrody. Powtarza się w nich motyw wiosennego drzewka - od wiotkich, ledwo zarysowujących się pączków, gałązek, do mocnego kwitnącego kasztanu. Na wszystkich tych obrazach odzwierciedlone zostało piękno litewskiej wiosny - topniejące śniegi w sadzie, wesołe wiosenne wodospady, wesołą nowinę Zmartwychwstania ogłaszają dzwony i kwitnąca, pełna siły wiosna.
"Wiosna" nie jest cyklem jednolitym, każdy obraz jest odzielny i indywidualny.

 

Wiosenny motyw

Wiosna - dzwonnica (1907)

Przeszłość
Dróżka, wysadzona wysmukłymi drzewkami, odchodzi daleko przez okno w ścianie starej budowli. Jedyne wspomnienie przeszłości widnieje na wysokim brzegu morza, jakby mówi, że wszystko, co posiadamy w teraźniejszości, jest tworzone na fundamentach przeszłości. Ściana, posiadająca antropomorficzne cechy, jest większa od drzew. Taki dość realny widok staje się niemal surrealistycznym pejzażem i pozyskuje sens symboliczny.

 

Obrazy

Wiosna (1907) Wiosna (1907) Wiosna (1907) Przeszłość (1907)

Cykl: "Rajgród"
"Łąka, jak duży jedwabny kilim, z ciemnymi i jasnymi zielonymi okienkami, przez łąkę śmiesznie wije się droga i znika gdzieś w ruinach. ( . ) Daleko na horyzoncie - niebieski las. Zbliż się do niego, a on ci opowie tajemniczą, starą legendę , albo smętnym lamentem zacznie szumieć" (Z pamiętnika M. K. Čiurlionisa).
"Rajgród" - jedyny malowany w plenerze i całkowicie zakończony pejzaż. To jedyna kompozycja panoramiczna "z lotu ptaka", przedstawiająca znajdujący się w okolicach Drusienik legendarny wąwóz Rajgród, który tak umiłował sobie Čiurlionis. "To tutaj, według opowieści ludzi ukryte jest olbrzymie miasto Rajgród - z fantazyjnymi wieżami, z dzwoniącymi na Wielkanoc dzwonami, z marmurowymi białymi murami i złotymi dachami. To dobre dusze mieszkańców tego biednego i skazanego miasta błądzą po bagnach i jak gwiazdy na niebie świecą w pyłach nocy. To z tego miasta złe dusze wychodzą nocą na bezdroża, by straszyć przejeżdżających ludzi, czynić różne złośliwe rzeczy. To tu w cichą noc słychać rozdzierający serce krzyk: "Ratujcie, ratujcie, tonę!" < . > To tu w świetle księżyca rozbrzmiewa niezwykła muzyka, jakby wydobywająca się spod ziemi, taka smutna, ale jednocześnie zachwycająca dźwiękami niesłyszanych instrumentów." (J. Čiurlionyte, Wspomnienia o M. K. Čiurlionisie, Wilno, 1973, str. 77).

 

Rajgród

Rajgród I (1907) Rajgród II (1907) Rajgród III (1907)

Słońce
M. K. Čiurlionis był jednym z organizatorów II Wystawy Sztuki Litewskiej. Zebrał eksponaty, namalował plakaty i zaproszenia.
O wystawie "ogłaszał niezwykły plakat Čiurlionisa: wielkie słońce, zachodzące za lasem - słońce przez cały obraz i na jego tle kontury drzew. Aby wykonać litografię do tego afiszu, Čiurlionis jeździł do Warszawy." (Ze wspomnień S. Čiurlioniene-Kymantaite).
Nie zachował się żaden z plakatów II Wystawy Sztuki Litewskiej, później ten sam motyw był wykorzystany do plakatu podczas pośmiertnej wystawy malarstwa M. K. Čiurlionisa.
Obraz posiada i sens symboliczny - po wyzwoleniu się z carskiej niewoli na Litwie pojawia się profesjonalna sztuka narodowa. Żółte i różowe echa konturowych linii, w rytmicznym świetle, mieniące się w ciemniejszym tle słońca, tworzą wrażenie prawdziwie płonącego nieba.

 

Słońce

Słońce (1907)

Cykl: "Sonata słoneczna"
Pierwsze dwie sonaty M. K. Čiurlionisa powstały najpóźniej latem 1907 roku, zapewne w Druskienikach, ponieważ "tej zimy w Wilnie nie malował - tylko szkicował, notował myśli." (S. Čiurlioniene-Kymantaite. Ze wspomnień o K. Čiurlionisie // M. K. Čiurlionis, O muzyce i sztuce, Wilno, 1960, str. 322).
W malarskich sonatach Čiurlionis obrał formę sonaty muzycznej. Czasami podawał całą treść czterech części, czasami ograniczał się do trzech albo dwóch części cyklu. W dole obrazu Allegro namalowany został motyw z bramą i zarysem zamku - to lejtmotov, który został umieszczony w centrum obrazu, a w jego części górnej mamy powtórzenie tematu, repryzę. Od otwartej repryzy bramy możemy powróć słonecznym traktem w dół, do ekspozycji. Rytm wielkich form i spokojnych linii tworzy spokojną część cyklu -
Andante - kontrastową wobec Allegro.
Lekko, wesoło zostało namalowane Scherzo, podobnie Allegro - i kontrastowo wobec Andante. Na brzegach szeroko rozlanej rzeki kwitną kwiaty, nad ażurowymi mostami i arkami lecą kolorowe motyle, na horyzoncie - duży dysk ciemniejącego słońca i dwa ostrza księżyca.
Finale, obraz czwarty, zamyka cykl życia słońca. Zastygły dzwon - to słońce, które zgasło. W ornamencie na nim zostały powtórzone wszystkie motywy z poprzednich części. W części Allegro, na widocznych pustych tronach gór, teraz siedzą uśpieni królowie. W ciemniej przestrzeni, za pajęczyną, migają "dalekie gwiazdy". Cała kompozycja przypomina proces kosmiczny, w którym topnieje miara naszego czasu.

 

Sonata słoneczna

Sonata Słoneczna - Allegro (1907) Sonata Słoneczna - Andante (1907) Sonata Słoneczna - Scherzo (1907) Sonata Słoneczna - Final (1907)

Cykl: "Sonata wiosenna" 
W "Sonacie wiosennej" przedstawiona została litewska wiosna, podporządkowana podstawowym zasadom sonaty w strukturze cyklu. W Allegro przez równomiernie otwory na płaszczyźnie topniejącego śniegu, w głębi widać inne przestrzenie, świat innego czasu. Cztery plany, jeden nad drugim, tworzą polifonię, na którą w formie sonaty składają się złączone i przetworzone tematy ekspozycji i repryzy.
Horyzont dalekiego lasu, góry obłoków i wielkie skrzydła wiatraka tworzą spokojną, monumentalną kompozycję Andante. Gwałtowne Scherzo, z zieleniejącymi się drzewami, latającymi motylami i jaskółkami, udziela radości i polotu, a oszczędnie i zdumiewająco namalowany Finał, w którym planeta jest nad obłokami, na swojej najwyższej wyżynie, metaforycznie powtarza słowa dziadka z bajki Čiurlionisa: "Patrzcie z najwyższych wież."

 

Sonata Wiosenna

Sonata Wiosenna - Allegro (1907) Sonata Wiosenna - Andante (1907) Sonata Wiosenna - Scherzo (1907) Sonata Wiosenna - Final (1907)

Cisza
W twórczości M.K. Čiurlionisa dźwięczy i temat ciszy. Ażeby można było przejść do stanu ciszy, artysta wykorzystuje lakoniczniczne formy. Oto trzy latawce, w niezdetalizowanej, abstrakcyjnej okoliczności decydują o tym, bez końca kruchym stanie - wystarczy jednego podmuchu wiatru, ażeby nie było ciszy.
Siostra Čiurlionisa, V. Čiurlionyte-Karužiene, tę čiurlionisowską ciszę łączy nie ze stanem ziemskim, tylko kosmicznym: "Czy to nie objaśnianie Wszechświata w naszej świadomości? Cisza - Spokój - to niezamknięte nasze "ja" w kapsule, to dar Wszechświata, ażeby człowiek odczuł tę wielkość".
Aby wejść do "rytmu" ciszy, w twórczości Čiurlionisa niezbędny był jeden warunek. Pracował on w całkowitej samotności, odizolowany od wszystkich, w swoim małym pokoiku, gdzie wytwarzał odpowiednią atmosferę. Jej podstawą była cisza - może nie tyle wobec śpieszącego świata, co cisza duchowa, w której można posiąść kosmiczną harmonię i słyszeć kosmiczną muzykę.

 

Cisza

Cisza (1907) Wieczór (1907)

Cykl: "Lato"
W Narodowym Muzeum Sztuki M. K. Čiurlionisa przechowuje się 7 prac niedużego formatu - "Lato" (1907). Na niektórych temat jest potraktowany bardzo "akwarelistycznie", tryptyk "Lato" namalowany jest detalistycznie, z wykorzystaniem konkretnej roślinności i piętna dalekich faktur. Jeśli tryptyk przypomina wąwóz Rajgrodu, to inne prace są wyabstrahowane, wyraźniej na nich jest akcentowana jedność ziemi i nieba, pełnia lata.
Artysta planował namalować szeroką serię "Lata". Niektórymi szkicami pozostawał niezadowolony. W liście do Bronisławy Volman wspomina: "Mam 9 numerów z cyklu "Lato", których połowa pójdzie zapewne do pieca." (M. K. Čiurlionis, O muzyce i sztuce, Wilno, 1960, str. 206).
Dzisiaj wszystkie są ciekawe. W ostatnim obrazie tryptyku "Lato" artysta odsłania tajemnicze życie przyrody z bardzo bliska. Kompozycja pierwsza - to jakby ostrze ziemi, pokazujące życie podziemnych organizmów, ucieleśniające samą ideę wzrastania - z głębi tysiącleci - do "innego" świata, "innego" czasu.
Kompozycja środkowa stanowi symboliczny akcent całego tryptyku. Grupa topoli na szczycie góry przekształca się w dłoń, wyciągniętą do powitania, której niczym echo odpowiada biały obłok.
Na obrazie trzecim, poprzez subtelnie skomponowane zioła, kwiatuszki, mchy - na horyzoncie, ponad głowami, kobieca figura w postaci białego obłoku - "symbol samego lata i uczucia lata" (V. Landsbergis. Sztuka Čiurlionisa, Wilno, 1976, str. 143).

 

Lato

Lato (1907) Lato (1907) Lato (1907) Lato (1907) Lato I (1907) Lato II (1907) Lato III (1907)

Cykl "Zima"
Cykl "Zima" to jedno z najbardziej wyrazistych w plastycznych osiągnięciach Čiurlionisa. Korzystając z dość konkretnych motywów przyrody, artysta je tak uogólnia, przekształca w symbole lub metafory, że tych osiem obrazów można nazwać abstrakcyjnymi improwizacjami. To są kompozycje wolne, uogólniające stany przyrody ziemskiej - czasowej, ciągle zmieniającej się i za każdym razem innej.
W cyklu nie ma jakiegoś jednego szkicu literackiego, obrazy łączy sam koloryt, jedna idea i nastrój. Artysta improwizuje, najbardziej w oparciu na motyw drzewa - i to są różne wymiary i różne obrazowanie tegoż drzewa.

 

Zima

Zima I (1907) Zima II (1907) Zima III (1907) Zima IV (1907) Zima V (1907) Zima VI (1907) Zima VII (1907) Zima VIII (1907)

Tryptyk "Fantazja" 
Baśniowe i dekoracyjne, "muzyczne" elementy w złożonych relacjach przeplatają siię ze sobą. "Bajce" odpowiadają brzegi - Preludium i Finał, a "muzyce" - Fuga.
Preludium to obraz pełen fantazji, z dziwnymi roślinami - egzotycznymi i litewskimi, jakby podwodnymi, prehistorycznymi, istniejącymi realnie i w duchu secesji, stylizowanymi pod żyrandole - z dwoma zaciemnionymi słońcami, świecącymi w dół swymi krawędziami dysków. Jest również figura siwobrodego starca w koronie i długich szatach.
Wpływy emocjonalne i psychologiczne, wewnętrzny niepokój zawiera Fuga, odpowiadająca muzycznej idei jego twórcy - intensywnemu, bezgranicznemu ruchowi. Fuga przechodzi w Finał, w którym na kilku planach rozmieszczonego miasta, w górę i polifonicznie rozpościera się warunkowo realna przestrzeń przyrody: jako jasne, choć gęsto zachmurzone niebo.

Obrazy

Motyw Zimowy (1907) Fantazja (1907/1908) Wystawa Sztuki Litewskiej - Dzwon - Plakat (1908) Fantazja: Preludium (1908) Fantazja: Fuga (1908) Fantazja: Final (1908)

Szkice dekoracji do opery Jurata

Szkic dekoracji do opery Jurata (1908) Szkic dekoracji do opery Jurata (1908) Szkic dekoracji do opery Jurata (1908) Szkic dekoracji do opery Jurata (1908)

Dyptyk "Preludium i fuga" 
1. Preliudium - to część wprowadzająca. Fantastyczna panorama góry i pełnego obłoków nieba określa myśl przewodnią kompozycji muzycznej. Na obrazie widzimy górę, wokół której pierścieniem przechodzi droga, obsadzona drzewami, które opadają w dół i potem na zasadzie inercji idą do góry - już do świata Fugi. Na wpływ ruchu muzycznego wskazuje i znajdujący się na szczycie góry ogromny centaur - z prawa wyznaczający kierunek, sugerujący, w którym coś ma się wydarzyć. Właśnie w tym kierunku rozwija się partytura polifonicznych obłoków, która w Fudze pomieszcza trzy rzędy takich polifonicznych figur.
2. "Antropomorficzne, zoomorficzne kształty obłoków i wcześniej Čiurlionis nie odbierał inaczej niż jako motyw baśniowy, nawet szkic ("Podróż króla"); tylko tu już nie ma bajki, lecz mamy do czynienia z dynamiczną ekspresją rytmów, gestów, figur, impulsywnie zwielokrotnioną różnymi, wydawałoby się, tutaj zmieniającymi się wariantami, ujednoliconą kierunkiem ruchu i naporu. Ruch wstrzymuje ogromna biaława noga na obłoku-kamieniu; krocząca z prawa, która zamyka kompozycję, jako znak szczególnej stałości". (V. Landsbergis, Sztuka Čiurlionisa, Wilno, 1976, str. 218)

 

Dyptyk Preludium i Fuga

Preludium - z dyptyku Preludium i Fuga (1908) Fuga - z dyptyku Preludium i Fuga (1908)

Dyptyk "Preludium i fuga" 
"Fuga" - to obraz pełny pogodnej powagi.
Podstawowe jego motywy - kontury pagórków, fal, figur na tronach i ołtarzy ofiarnych w formie dłoni, a wśród nich - rosnące sosenki.
M. K. Čiurlionisowi nie wystarczy zwyczajnej przestrzeni obrazu, szuka on prawie akustycznego jego ogrania. Niekończące się światy falują głębią swojej przezroczystości.
Čiurlionis muzyczne dźwięki na obrazie osiąga przy pomocy realnych elementów - prostych pagórków, małych kwiatów. Pierwsze wrażenie - to bardzo subtelny i delikatny pejzaż.
Przedstawienie prostych i na w pół realnych elementów przyrody jest bardzo bezpośrednie i logiczne. Większość planów, wraz z rytmiką graficznych motywów, nadaje obrazowi wielowątkowość, wzbogaca różnością niuansów, uogólnionymi przeżyciami estetycznymi.

 

Dyptyk Preludium i Fuga

Preludium - z dyptyku Preludium i Fuga (1908) Fuga - z dyptyku Preludium i Fuga (1908)

Cykl "Sonata węża"
Malowanie Sonaty rozpoczęte zostało w Druskienikach, a zakończone w Połądze. "Sonata Węża", wykonana tylko w jednym kolorycie to jeden z najbardziej złożonych i tajemniczych obrazów M. K. Čiurlionisa. Wąż w mitologii litewskiej to symbol mądrości. Wąż Čiurlionisa niewątpliwie nawiązuje do duchownego życia człowieka. Cykl można interpretować i psychologicznie: świecąca myśl wieńczy pożądania i odczucia człowieka, poetykę snów i tęsknotę poznawania... We wszystkich częściach rozwija się tematycznie tworzywo, wraz z motywami, które tworzą jedyną kompozycję "Sonaty Węża".
Allegro węża - starego mieszkańca świata. Andante - wyodrębnione ponad dwoma niełączącymi się brzegami bez dna, z lewa - zielonego i zamieszkałego, a z prawa - dzikiego i pustynnego. W Scherzo wąż płynie przez tajemnicze wrota, wpływa do nieokreślonej przestrzeni. W Finale łączy się ze światem, obejmującym go świecącą aureolią.

 

Sonata węża

Sonata Węża - Allegro (1908) Sonata Węża - Andante (1908) Sonata Węża - Scherzo (1908) Sonata Węża - Finale (1908)

Cykl "Sonata letnia"
Sonata Letnia za życia M. K. Čiurlionisa nie była eksponowana, nie pozostało żadnych informacji o strukturze cyklu i pierwotnym jego wyglądzie. Nazwa formowała się pomału, w katalogach pośmiertnych wystaw wywoływała domysły i wątpliwości.
Allegro - w bezgraniczności morza dużo małych wysp, między nimi płyną maleńkie żaglowce, podobne do wschodmich dżonek. Na największej wyspie - ołtarz ofiarny, oznaczony stylizowanymi inicjałami MKČ, a mosty łączące szczyty gór - z inicjałami jego małżonki - SK.
Andante spokój - to pejzaż dalekich łąk, pagórków i morza. Ogromny dąb swymi gałęziami podtrzymuje niebo, wioskę i pola orne. Obok chatek - baśniowa wieża z trębaczami, oznajmiającymi dobrą nowinę na wszystkie cztery strony świata.
Zielone Scherzo odznacza się improwizacyjną lekkością. Obraz jest pełen światła i nieoczekiwanej gwałtowności. Kompozycja w pionie, z jaskółkami, motylami, kwiatami, liściami, ogniami - dodaje radości, a poziome ornamenty bramy podkreślają ich dynamikę. Wymiana dalekich i bliskich planów stwarza wielowarstwowe, polifoniczne brzmienie obrazu.
Przenoszący się przez obłoki "murowani" królowie Finału błogosławią istniejący gdzieś świat.

 

Sonata letnia

Sonata Letnia - Allegro (1908) Sonata Letnia - Andante (1908) Sonata Letnia - Scherzo (1908) Sonata Letnia - Finale (1908)

Cykl "Sonata morska"
"Silne morze. Duże, bezgraniczne, niewymierzone. Całe niebo obejmuje swym błękitem twoje fale, a ty, pełne wielkości, falujesz cicho i spokojnie, ponieważ wiesz, że nie ma granic twojej potęgi, twojej wielkości, twoje jestestwo bezgraniczne. Wielkie, potężne, piękne morze! W nocy na ciebie patrzy pół świata, dalekie słońca w twoich głębiach topią swoje migocące, tajemnicze, senne spojrzenia, a ty, wieczna królowo olbrzymów, posapujesz spokojnie i cicho, dlatego że wiesz, że jesteś sama i nikt tobie nie jest władcą" (M. K. Čiurlionis, Twórczość słowa. Zebrał V. Landsbergis, Wilno, 1997, str. 83).
Sonaty - piąta i szósta - to szczytowe osiągnięcie w malarstwie w zakresie sonat i fug. Fale Bałtyku i zarośnięte sosnami wydmy nadały temu cyklowi bezpośrednie wrażenia, a szczęśliwe dni twórcy, spędzone z narzeczoną nad morzem, oświetliły sonatę radosnymi kolorami, napełniły podniosłymi rytmami.
W "Sonacie morskiej" widzimy trzy stany morza. To wesołymi falami igrające z promykami bursztynowymi morze, z falami, odtwarzającymi wydmy i lecącą nad falami mewą (Allegro); to morze zadziwione przed burzą - osłaniające swej toni tajemnice - zatopione, a może i powstałe na dnie miasta, z ręką, unoszącą z głębin stateczek (Andante); w samym końcu - burzliwe morze, miotające maleńkimi stateczkami (Finale), gdzie brzmi mocne i wielkie piękno, to apoteoza morza - myśli i uczuć, kulminacja całej sonaty.

 

Sonata morska

Sonata Morska - Allegro (1908) Sonata Letnia - Andante (1908) Sonata Letnia - Finale (1908)

Cykl "Sonata gwiezdna"
"Sonatę gwiezdną" wyróżnia temat kosmiczny - fantastyczną i poliperspektywiczną strukturą obrazu. Wszystkie elementy kompozycji charakteryzuje złożony rytm, powtarzane są jego różne warianty. W trzecim wymiarze przekazana jest niewykorzystana perspektywa przestrzeni - lecz poprzez zasłonięcie obiektów i szczególnie poprzez ich przezroczystość, prześwietlenia.
W Sonacie odzwierciedlają się oryginalne filozoficzne światopoglądy Čiurlionisa. Pomiędzy dwoma momentami stworzenia Wszechświata - pierwotny chaos mgieł i powstająca harmonia.
Delikatne i subtelne wykonanie utworu czyni nawet wzniosły temat Wszechświata przytulnym i intymnym.

 

Sonata gwiezdna

Sonata Gwiezdna - Allegro (1908) Sonata Gwiezdna - Andante (1908)

Anioł (Preludium Anielskie)
W różowym świetle różnobarwni aniołowie podróżują lektykami, łaczącymi światy ziemskie i niebieskie, wysokimi arkami mostów i doskonałości schodami wznoszą się do góry. W samym środku kompozycji dominuje na skale siedzący anioł, ze skrzydłami o kolorach tęczy - niczym symbol dżźności każdego anioła. Jednakże na tym samym obrazie anioł pozyskuje i cechy demoniczne, jak i na obrazach M. Wrubla czy G. Segantine.

 

Miasta

Miasto (1908/1909) Miasto (1908/1909) Miasto (1908/1909) Miasto (1908/1909) Anioł - Preludium anielskie (1909)

Aniołki (Raj)
W większości religii jest to miejsce błogosławionej pierwotności i ostatniego stadium bycia. M.K. Čiurlionis ukazuje je jako jasne, pozbawiony trosk bytu, w którym też jest i możliwość doskonalenia się - wznoszenia się schodami do góry, na jeszcze wyższe szczyty. Ten motyw obazu związany jest z zainteresowaniem artysty i popularnymi w XIX - XX stuleciach poglądami C. Flammariona, zaś przede wszystkim urywkiem jego pism, dotyczących wyobrażanego życia na Marsie: "Jakaś panorama zachodu słońca... Kwiaty, owoce, aromat, bajkowe pałace wznoszą się na wyspie z pomarańczową roślinnością. Ocean rozpościerał się jak przezroczyste zwierciadła, i wesołe, lecące pary, opuszczają się, zataczając krąg na tych odurzających oparami brzegach... moja sąsiadka, której skrzydła drgały z niecierpliwości, wstała swoją subtelną nogą na pąk kwiatów..."

 

Aniołki - raj

Aniołki - raj (1909)

Ofiara
W twórczości symbolistów temat aniołów był dość popularny. Malowali ich O. Redon, M. Wrubel, G. Moreau, M. Denis i inni.
Właśnie przy ukazywaniu aniołów widać wolny pogląd M.K. Čiurlionisa na ikonografię - anioł nie jest z jakiejś konkretnej religii, tylko występuje jako symbol o wielu znaczeniach. To jednocześnie i przypowieść o biblijnych dziejach Kaina ir Abla, jednakże nieskonkretyzowana, przedstawiona jako uogólniony symbol aktu ofiarowania.
Anioł "Ofiary" to jakby pośrednik miedzy niebem a ziemią, Bogiem a człowiekiem, podejmujący decyzję - przyjąć ofiarę lub nie. Tak samo on, stojący na samej górze schodów, może symbolizować najwyższe osiągnięcie duchowej ewolucji człowieka.
Twórczością M. K. Čiurlionisa interesowała się znana tancerka Isadora Duncan. Pewnego razu, już po śmierci Čiurlionisa, po przyjściu w Paryżu do przyjaciela artysty E. Morawskiego, zachwyciła się ona wisząca na ścianie kopią obrazu "Ofiara", którą przyjacielowi namalował sam autor. Siostra Čiurlionisa, mająca okazję widzieć Duncan na scenie, wspomina, jak tancerka na scenie, po wyjściu, żeby podziękować za oklaski, stanęła po środku estrady, wyciągnęła ręce i tak stała, z przechyloną nieco w stronę głową. Przypominając "Ofiarę" Čiurlionisa.

 

Ofiara

Ofiara (1909)

Ołtarz ofiarny
"Całe nasze Życie spali się na ofiarnym Ołtarzu Wieczności, Nieskończoności, Wszechświata Sztuki." (List do S. Kymantaite, 26 listopada 1908 roku, Petersburg)
"Ołtarz ofiarny" - to jedna z najbardziej monumentalnych kompozycji. Artysta zestawia potężne schodowe formy piramidy z oddaloną płaszczyzną poziomu morza.Obraz otwiera się jakby z "lotu ptaka".
Ściany ołtarza ofiarnego są wymalowane motywami już spotykanymi na innych obrazach M.K. Čiurlionisa - podróż jeźdźca, walka rycerza ze smokiem, wchodzenie schodami aniołów, egipskie piramidy.
Kosmiczne wielkości, odważnie powiększone proporcje między obiektami przy pomocy prostych środków ukazują wielkość myśli.

 

Ołtarz ofiarny

Ołtarz ofiarny (1909)

Fantazja (Demon)
Demonowie zajmują ważne miejsce w twórczości większości symbolistów (szczególnie u O. Redona i M. Wrubla). Nie pozostał obojętny wobec tego nich i M.K. Čiurlionis. Chociaż jego "demonianę" nie można uznać za znaczną, to jeden z obrazów bezpośrednio poświęcony jest temu stworowi.
Čiurlionis przestawia złe miasto z ciemnymi, ponurymi budowlami i wieżami, przypominającymi w dużym stopniu przedstawioną przez artystę jako Wieżę Babel - symbol zła, przeciwstawienie się ludzkości przeciwko Bogowi. W samym środku, z rozpostartymi skrzydłami nietoperza, stoi sam władca ciemnego miasta - demon.
Jest to literacki, statyczny obraz, bardzo przypominający projekt scenograficzny. 
Artysta nie rozwiązuje szczegółowo problemów działalności i egzystencji demona, lecz tylko konstatuje fakt jego egzystencji.

Fantazja (Demon)

Fantazja (Demon)

Litewski Cmentarz
To uogólniony, pełen powagi i tajemniczości obraz, na którym widzimy pięknie wytworzoną małą litewską architekturę - krzyże kapliczne i przydrożne, form i ornamentów różnorodność. Te memorialne pomniki, o funkcjach krzyży, były ustawiane nie tylko na cmentarzach, lecz i w sadybach, na rozdrożu dróg, przy zbiornikach wody, w historycznych miejscach. Wyrażały one szacunek, sakralność, pamięć. We wszystkich czasach zachwycały motywami bogatej, stylizowanej roślinności i odzwierciedleniem życia świata zwierzęcego, ornamentyką, formowaną w przeciągu wieków.
M. K. Čiurlionis te małe pomniki malował w 1909 roku, robił szkice, na ten temat stworzył i więcej obrazów, zaś ornamentykę wykorzystał w grafice.

Litewski Cmentarz

Motyw cmentarny (1909) Litewski cmentarz (1909)

Bajka (Bajka zamkowa)
Podróże, motywy góry, zamku są częste w twórczości M. K. Čiurlionisa. Podróże to namiętność artysty. Aczkolwiek nie posiadał wystarczająco na nie środków, dzięki pomocy przyjaciół odwiedził niektóre miasta Centralnej i Wschodniej Europy, był nad Morzem Czarnym, na Kaukazie. W swojej twórczości literackiej i w listach często wspomina podróże: "Odlecę do bardzo dalekich krajów, do wiecznego piękna, słońca, bajki, do krainy wyobraźni, do zaczarowanej krainy, do najpiękniejszej na ziemi krainy, i długo będę patrzył, ażeby potem Ty mógłbyś wyczytać to z moich oczu" (Z "Listów do Devdorakelisa").
Na obrazie "Bajka" ("Bajka zamkowa") wszystkie wspomniane motywy są złączone w ogólną kompozycję - w nieskończoność szerokości nieba wznosi się w formie spiczastego stożka góra, a na jej szczycie - zamek, obwarowany murami, z podążającą do góry procesją. Taki motyw "zaczarowanej góry" bywa często spotykany w pełnych cudów baśniach.

Obrazy

Bajka królewska (1909) Bajka zamkowa (1909)

Perkun
W litewskiej mitologii i ludowych podaniach Perkun jest jednym z nawyższych bożków. Nie jest on abstrakcyjnym, pasywnym bóstwem. Perkun najczęściej przedstawiany bywa na podobieństwo człowieka. To pełen czynu bożek, nie tylko obserwujący życie, lecz również w nim uczestniczący. To grzmotu, błyskawicy i burzy bóstwo. Sam wygląd Perkuna jest personifikacją burzy. Obowiązkowym jego atrybutem jest broń - strzała, topór, kula.
Obraz M.K. Čiurlionisa "Perkun" wyraźnie nawiązuje do popularnego w przekazach ludowych podań jego wyglądu. Artysta ukazuje go w stanie burzy, której przyczyną, budzicielem, jest szkicowo namalowany Perkun, trzymający w ręku błyskawice.

Perkun

Perkun (1909)

Jeździec (Preludium Pogoni)
Jeździec - jeden z ulubionych motywów w sztuce XIX w.
Na tym obrazie M.K. Čiurlionisa widzimy ponad wieżami miejskimi lecącą Pogoń, którą można postrzegać ze strony państwowości Litwy, jak i walki o dobry symbol. Artysta bardzo często przedstawia miasto, ale niekonkretne, lecz wyideologizowane, jednakże wzniesienia pagórków, urwiska i jary czymś przypominają krajobraz Wilna.
Muzyczna struktura obrazu nie jest tak wyrazista, jak w sonatach, jednakże przestrzeń jest wieloplanowa, mamy powtarzanie się motywów, biegnący przez pagórki jeździec, niczym zbiegające się gaiki drzew w melodię, nadają obrazowi wrażenie dźwięku poligonicznego.

Jeździec (Preludium Pogoni)

Preludium Pogoni (1909)

Rex
To największy, namalowany przez M.K. Čiurlionisa obraz, ucieleśniający jeden z najczęstszych tematów w twórczości artysty. Na tym obrazie widzimy sformowanego już władcę Wszechświata, koncepcje świata duchownego. Artysta łączy koncepcje różnych religii, koncepcje boskie dopełniając swoją wyobraźnią.
W obrazie "Rex" realizowana jest idea struktury świata z czterech podstawowych elementów - ognia (płomień ofiarnego ołtarza), wody (ocean), ziemi i powietrza. Rozszczepienie obrazu na wiele sfer przypomina myśli K. Flammariona o wielu kształtach egzystencji świata, które podróżującym duszom pomagają poznać wielkość Wszechświata. Każdy etap tej podróży podnosi je na wyższy poziom doskonalenia duchownego.
W tym obrazie pojawia się gdzieindziej nieakcentowana cecha Władcy - dualizm. Widzimy tu nad światem dominujących dwóch władców - światła i ciemności - to centrum Wszechświata, oś Ziemi.
Właśnie obraz "Rex" Čiurlionisa, sygnalizuje jego krok ku syntezie: swoje doświadczenie interesujący się różnymi dziedzinami artysta usiłuje zjednoczyć ze Wszechświatem, przejmując określone idee z Biblii, mitów hinduskich, egipskich, pismi teozoficznych, łącząc je z astronomią i innymi dziedzinami nauk, z odkryciami i osobistymi przeżyciami.

Rex

Rex (1909)

Cykl "Sonata piramid" 
"Sonata piramid" jest niepełna - w muzeum chronione są dwie części - Allegro i Scherzo. Andante przypadło kolekcjonerowi P. Pustoškinasowi, z jego pozwolenia była eksponowana na pośmiertnej wystawie M. K. Čiurlionisa w Wilnie i Kownie, następnie w latach 1911 - 1912 w Moskwie i Petersburgu. W 1928 roku, w liście do muzeum, on pisał, że kupił obraz na wystawie w Petersburgu, a w 1913 roku wywiózł do Hagi. Według listu z Niderlandzkiego Instytutu Historii Sztuki w Hadze z 1964 roku, "Sonata piramid" Andante była eksponowana w Milanie (Galeria Levante). Dalszy los obrazu nie jest znany, mówi się o nim jedynie na podstawie czarno-białej fotografii.
W tym cyklu oczywisty jest krok w kierunku sztuki dekoracyjnej. Gęsta i jaskrawa warstwa tempery współgra z ażurowymi szczegółami, lekkimi poziomymi pociągnięciami pędzla.
W strukturze obrazu Allegro najbliższy plan - widok spokojnej nocy z fantazyjnymi sylwetkami, z odpowiednią ekspozycją, dalszy plan - z mostem ze schodami - przerobiony, a górny - bardziej przezroczysty, od zachodzącego słońca do oświetlonych piramid - jako repryza.
M.K. Čiurlionis w obrazie Scherzo wykorzystał zasadę fugi, przy pomocy kilku rzędowych planów wyjaśniając motywy wesołych "egipskich" wariacji.

Uwielbienie słońca, Sonata piramid

Uwielbienie Słońca (1909) Sonata Piramid - Allegro (1909) Sonata Piramid - Scherzo (1909)

Twierdza (Bajka Twierdzy)
M.K. Čiurlionis w swojej twórczości wykorzystywał świadomie transformowane motywy architektoniczne. To zamki, twierdze, pałace, miasta, dzwonice, wieże, obrazy ludowej plastyki, w których w różny sposób łączył elementy tradycji Wschodu, Egiptu, historii Zachodu i architektury ludowej.
W "Twierdzy" Čiurlionis stworzył kompozycję z oddzielnych elementów, które nie posiadają jakiegokolwiek architektonicznie funkcjonalnego znaczenia: gigantyczna brama - arka; droga, powtarzająca się na kilku płaszczyznach przestrzeni równinnej i przenikająca do górnych płaszczyzn; rzeka, wpływająca prosto do twierdzy; przepaść dachu - schody, łaczące górną powierzchnię z twierdzą, obsadzoną rzędami drzew. W jasnych żółtych barwach wyraźne ciemne słońce kieruje swoje rzadkie promienie do pełnego wielkości obrazu przeszłości.

Twierdza (Bajka Twierdzy)

Bajka Twierdzy (1909)

Błyskawice
Błyskawice - wydaje się - takie naturalne zjawisko przyrody, w wyobraźni artysty, w wyniku jego światopoglądów, nabierają znaczenia symbolicznego.
Na obrazie M.K. Čiurlionisa "Błyskawice" widzimy siedem zmarźniętych strzał błyskawicy, wydobywających się z owalnej formy obłoku i lecących do morza. To morze ma symbolizować siedem dni stworzenia świata.
Duży owal jest bezpośrednią aluzją do uniwersalnego symbola kosmicznego w postaci jaja, który nadaje obrazowi symboliczny widok, związany z narodzinami świata.

Błyskawice

Błyskawice (1909)

Obrazy

Krzyże przydrożne na Żmudzi (1909) Statki (1909/1910)